STRONA GŁOWNA



 Humor » Poszczucie humoru » Pastisze » Lustracja
 
 Techsoft
 Poradnik On-Line
 Humor
 10 dowodów
 10 przykazań
 32 powody
 50 powodów
 7 dowodów
 Aforyzmy
 Góralskie przyśpiewki
 Graffiti
 Linie lotnicze
 Mrówki
 Pan Tadeusz
 Poszczucie humoru
 Fraszki
 Gaforyzmy
 O autorze
 Panflety
 Pastisze
 Korupcja
 Lustracja
 Zamroczenie
 Powiedzenia
 Prawa Murphyego
 Samochód i My
 Słownik Uśmiechów
 Szef
 Ubezpieczenia
 z szkoły
 Złote Myśli
 Znaki zodiaku
 Gry
 Współpraca
Pastisze - Lustracja w Soplicowie

 

Lustracja w Soplicowie

Nastało nowe! Cieszy się w krąg okolica,
że wybory wygrała tym razem prawica,
która, ma wielkie racje oraz aspiracje.

Już ogłoszono w zamku publiczną lustrację,
ciągną ludzie, Bernardyn prowadzi ten pochód,
gdyż rad by konfiskatą zwiększyć trochę dochód,
jeśli zdrajców narodu ktoś z gawiedzi wskaże.
Odebranie majątku może winę zmaże?...

A tu Gerwazy wrzasnął: Ja publicznie powiem,
kto tutaj z Moskalami od dawna był w zmowie!
To Soplica! - A który? - pyta ksiądz. - No, Jacek.
Żadnej prawdy w tym nie ma, daj lepiej na tacę,
rzecze Robak. I zaraz przyjdź mi do spowiedzi,
nie godzi się gardłować wśród głupiej gawiedzi...


A Dobrzyńscy? Toż oni blokady stawiali
- krzyknął Hrabia. I tych zbójów pragnie ksiądz ocalić?
- O tym sza! - ksiądz odpowie, wolność żąda ceny,
a niektórzy do blokad dobre mają geny...

Wtem się ozwie Tadeusz: Telimenko droga,
wszakże ty w Peterburku bawiłaś u wroga,
ciebie trzeba zlustrować! Tym się kończy scena,
gdyż długo się lustrować lubi Telimena...


powrót »